Szklanki
data dodania: 2012-01-26
Szklanki to naczynia uniwersalne. Do takiego wniosku dochodziła Zosia, kiedy nie miała w domu nic innego i radziła sobie w kuchni za pomocą tych skromnych naczynek. Była lekką niezdarą, tłukła wszystko, co stłuc się da – do oporu, do momentu, w którym braknie jakichkolwiek naczyń. Mieszkała sama i cały asortyment kuchenny, jakim dysponowała, pochodził albo z dość bezczelnej grabieży domu rodzinnego, albo po prostu ze sklepu. Jako studentka nie miała jednak zbyt wielkiego kapitału i wszystko, co kupowała było tanie i w niewielkiej ilości. Tak więc dysponowała jednym dużym talerzem, jednym mniejszym i jednym głębokim. Szklanki miała cztery – na wypadek pojawienia się gości i konieczności zaparzenia kawy tudzież herbaty. Jedna plastikowa miska, w której można było mieszać ciasto lub sałatkę, jeśli tylko przychodziła ochota na kulinarne eksperymenty. Pojedynczość ta [...]